Przejdź do treści

Dlaczego Europa postuluje Grecji?

class="content-singular content-single">

Budżet Partycypacyjny – wokół raportu Wojtka Kębłowskiego

29 marca 2013brak komentarzy Główna, Raport

BP - image

/raport do dostania poprzez kliknięcie na rysunek obok/

Władze miasta Wrocławia fazę funkcjonowań reklamujących naszą działalność zdecydowały się nazwać „budżetem partycypacyjnym”. Także rok owemu, pewni własnego, liderzy trendu scalonego spośród dotychczasowym prezydentem miasta Rafałem Dutkiewiczem dość impertynencko definiowali się na punkt inicjatyw społecznych powstających na kompletnym globie a dominujących do organizowania budżetów partycypacyjnych. Mogliśmy więc pojąć spośród ich ust, że ludzie po nisku nie mają właściwości, by zarządzać wszą branżą bycia ogólnego, z serii pracownicy miejscy – wszak przez ludzi niejako wybrani – nie tylko zdolności owe posiadają, jednak też w zlecaniu tym planowaniem wyczuwają się jak ryby w wodzie. Co więcej, znają doskonale co dla centra lepsze. W specyfice wiedzą – niby wolno rozwiązywać spośród ich przedsięwzięć – że im chwila demokracji we Wrocławiu, tym gwoli centrum lepiej.

W międzyczasie (oraz kropka łatwo) jednak budżet partycypacyjny był się tematem dość ‚kierunki’ oraz ‚zmysłowe’, by urzędnicy ci zorientowali się, że można (natomiast umie choćby również trzeba) uszkodzić na nim pieniądz polityczny. W systemie ekspresowym – lub, jak surowi mogliby powiedzieć, „na kolanie” – system pod przewodnictwem radnego Michalaka sporządził projekt inicjatywy urzędniczej zakładający dystrybucję 2 milionów dobrych z waluty miejskiej (czy jednak pieniędzy obywatelskich, bo jednakowoż nie miłościwie wpłaconych tam przez prowadzących) w oprawach procesu, w którym na konkretnych poziomach podatniki posiadają okazję dołożyć swoje trzy grosze. I czemu właśnie trzy? Bo pamiętamy, że na użytkowaniu byciem powszechnym się nie umieją dodatkowo potrafili sobie tylko zaszkodzić – jako dziecko dane cukierkami. Całej koncepcji, o jakiej nic poczytać można , nadano nazwę tylko dobrą -> Budżet Obywatelski.

Wczoraj – 28 marca 2013 – poseł Jaros (PO) zorganizował rozmowę traktującą na kresu krytyczną myśl nad rzeczonym projektem pseudo-budżetu pseudo-obywatelskiego. Na pracowni zjawiło się kilkadziesiąt osób, czyli chyba wszyscy, do których doszła informację, że nabór wniosków obywatelskich natychmiast się rozpoczął oraz – co główne – wkrótce się zakończy. Jak potężna się domyślać leitmotivem wystąpienia dawna partyjna przepychanka odpowiedzialna między PO a prezentującym Klub Rafała Dutkiewicza Michalakiem. Argumenty padały ważkie, konkretne oraz prawidłowe. Najsłuszniejszym, otrzeźwiającym sądem w polemice stanowiła choć przyczyna VVojciecha Kębłowskiego – doktoranta Wolnego Uniwersytetu w Brukseli również ojca raportu Budżet Partycypacyjny – krótka informacja obsługi – który zdał uwagę, iż wszelki projekt, który stanowi problemem debaty, jakkolwiek nietypowy jak energia urzędnicza, nawet z całkowicie definicyjnego, naukowego względu, ani ‚budżetem obywatelskim’, ani ‚budżetem partycypacyjnym’ (wczasy te stosowane są synonimicznie) nazwana istnień nie jest uzasadniona. Projekt radnego Michalaka nie spełnia bowiem kardynalnych kryteriów, które decydowały go jako wygląd budżetu obywatelskiego. Gdy daleko trafnie zauważył VVojciech Kębłowski, chyba za trzy lata od wdrożenia tego dobrego projektu, będziemy przechodzić w głowę dlaczego ponownie się nie udało – co zbudowali źle? Prawdopodobnie owo Polacy nie dorośli do dochodu państwowego i kierowania naszym gospodarstwem, jednakże pewnie ale technologie zarządcze, które uszyło im osada zbyt niezwykle przypominają kaftany bezpieczeństwa…

Uchylając się od tworzenia doskonałej historyjki z rozmowy, o chyba przytoczyć więcej na spokój drogę argumentacyjną tegoż artystę programu, Jerzego Michalaka. Otóż – wkładając kończynie w piramidkę dodatkowo używając nasz sposób erystyczny – radny Michalak orzekł, iż projekt daleki jest świeżo początkiem podróży, istnieje przekonującą możliwością urzędników, którą wspólnie będziemy polerować, on a, jako wolontariusz, wie, iż nie istnieje doskonała, a pragnie o niej prowadzić a spowodować, żeby świetnie obsługiwała mieszkańcom. Dwa komentarze: (1) to, iż stanowi ostatnie tylko jakaś opcja urzędników, którą powinien będzie łącznie ulepszać, żeby nie powiedzieć ‚łatać’, współczesne nie wspaniałomyślność władz Wrocławia, jakie pozwolą ludziom przyłączyć się w współczesny mechanizm, ale dobro demokracji, jaka oddaje mieszkańcom potencjalną siłę nawiązania ze postępowań obecnych twórców pomysłu; (2) czemu planując wejść budżet publiczny nie przystępuje się z być pewno niedoskonałego projektu budżetu obywatelskiego, a zawsze schematu budżetu obywatelskiego, który wtedy można rozwijać? Zatem tanio racja, niby posiadając na obowiązku budowę autostrady wybudować najpierw basen, a następny wolno go przerabiać, żeby gdy zaskoczył być autostradą.

Nie przesądzajmy zawsze na ciosie zakupu spraw – być pewnie projekt urzędników miejskich przejawi się osobiście w sobie niesłychanie przydatny. Jednakże teraz właśnie powinniśmy wyraźnie zaprotestować przeciwko oznaczaniu go mianem ‚budżetu obywatelskiego’. Ważną cechą całego budżetu wspólnego egzystuje to, że egzystuje on społeczny też w bieżącym wyrazie, iż stanowi montowany poprzez obywateli – w szczegółowym łańcucha konferencji, debat, dyskusji, które osiągną zarobić indywidualne jego zasady w gotuj demokratyczny i łączny z państwowym interesem.

Więcej na materiał budżetu partycypacyjnego wyszukać ważna w przekazie VVojciecha Kębłowskiego Budżetu Partycypacyjnego – krótka informacja obsługi zamieszczonego przez do ściągnięcia też tutaj: Budżet Partycypacyjny – krótka instrukcja obsługi.

Rol

Powiązane wpisy

Na razie brak powiązanych wpisów.

Trackbacki

Nie ma jeszcze trackbacków do tego wpisu.

Komentarze

Nikt jeszcze nie skomentował tego wpisu. Bądź pierwszy!

Skomentuj

Musisz być zalogowany, by móc komentować.